czwartek, 1 września 2016

TUSAL cz. IX

Dzisiaj przypada kolejny już nów w tym roku, 
i w związku z tym kolejna odsłona tusalowego słoiczka.
Zabawę organizuje Justynka z bloga promyk2004
Nitek nie za wiele przybyło, w wakacje nie miałam do niego dostępu.
Ale nie znaczy to, że nic nie tworzyłam.
Troszeczkę całorocznego kocyka przybyło.
Tylko, że nitki jeszcze nie poucinane.



Dla przypomnienia mój słoiczek tak się prezentuje w całości :)


A wracając do wakacji, to udało mi się pstryknąć kilka fotek :


porzeczki, ale tylko z cukrem 



 

podjadałam troszkę niedojrzałe jeszcze winogrona :) 



a jak był wysyp wisienek to zajadałam się serniczkiem na zimno :)




Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)


2 komentarze:

  1. No tak, wszystko pięknie, ale tym serniczkiem to mi narobiłaś apetytu:):):)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...