środa, 15 lutego 2017

Pudełko z okienkiem

Ostatnim rzutem na taśmę piszę post
Nie przedłużając, choć u mnie zawsze jest krótko.
 Najpierw banerek do zabawy:


A oto moje przerobione pudełeczko po czekoladkach:


A tutaj oryginał, jeszcze z zawartością i kilka zdjęć z etapów powstawania.
Polecam spróbować każdemu czekoladkę z chili.
Niestety nie zapałałyśmy miłością od pierwszego smaku. 
Pali toto pieroństwo niemiłosiernie. 
Ci co lubią ostre smaki polubią też i tę czekoldkę :)


Po rozłożeniu najpierw pomalowałam białym gesso,
 a potem białą farbką akrylową.


Później kilka psiknięć mgiełkami: fioletową i brązową


Na sam koniec pasta strukturalna, 
tylko niestety kładłam na niezbyt dobrze wysuszone mgiełki
 i pasta wchłonęła kolory.
Tworząc pudełko próbowałam się wzorować na kursie Kingi tutaj i tutaj.
Szczerze polecam  prosto i czytelnie wszystko opisane :)


No i jeszcze raz zdobione pudełeczko. 


Edit:
Lewy dolny róg wydawał mi się trochę pusty więc dokleiłam kwiatka:)
I udało mi się zrobić zdjęcia na dworze:)
( u nas już kwitną krokusy)





Pudełko będzie czekało na jakąś okazję do wręczenia w prezencie
 (zapewne z kartką w środku), 
więc posyłam je również na zabawę do Reni.



Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)





19 komentarzy:

  1. Tino! Prześliczne pudełeczko i jeszcze w moim Kolorze - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy pomysł:) A ja tam czekoladkę z chili bardzo lubię;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale cudne kolorki :) Pudełeczko rewelacja :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo i się podoba Twoje pudełeczko! wygląda wspaniale i kto by pomyślał, że podstawa to pudełeczko po czekoladce wprawdzie dość ostrej ale zawsze :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne i bardzo eleganckie to pudełeczko Tatianko.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczny pomysł,pudełko jest zachwycające:)))
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. O tym ,że uwielbiam fioleciki chyba nie muszę pisać ,zatem mnie pudełko podoba się .
    Tino doskonale poradziłaś sobie z bombardowaniem i cieszę się,że zdążyłaś na czas aby wrzucić do żabki.
    Nad ostrą czekoladą pomyślę ,choć nie jadam raczej żadnych ,ale kto wie,może taka wersja mi spasuje .
    Dziękuję bardzo za udział w zabawie i pozdrawiam bardzo serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna metamorfoza pudełka!
    Zazdroszczę wiosny ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna przemiana! Pozdrawiam 😊

    OdpowiedzUsuń
  10. Tinko, cudowne pudełeczko.
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie i pomysłowo! Pozdrawiam!:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale pięknie wygląda pudełko po metamorfozie. Te fioletowe kwiaty są cudne!

    OdpowiedzUsuń
  13. Tinko pudełeczko wyszło super! Jest eleganckie. Kwiatki w kolorach kwitnących u Ciebie krokusów:) Ach jak zazdroszczę tego widoku:) U mnie nadal zima, pełno śniegu.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  14. Niech to.... Byłam, jak bum bum byłam, ale ze słowa nie zostawiłam????
    Super wygląda po przemianie a dodanie kwiatka wzbogaciło całość :)

    OdpowiedzUsuń

Może ci się spodobać również:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...