Spodobało mi się połączenie u Inki wersji mini ze skrzatem. Zrobiłam i ja.
Powstały na szybko dwie karteluszki.
Faktycznie bardziej pasują na bileciki do prezentów:)
I takie będzie ich wykorzystanie.
Nie jestem pewna co do tych muchomorków na pierwszej, ale już musi tak pozostać.
Skojarzyły mi się z lasem.
A skrzacik jest uroczy, brawa dla Ewy.
Moje mini karteczki posyłam do Rogatego
i Zielonejliszki, bo w końcu to jej skrzacik :)
Jeszcze pokażę kartki z całego roku zabawy u Inki:
Dzięki Ince jestem "bogatsza" o 15 świątecznych kartek:)
Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)

















