Wczoraj moja najmłodsza córcia odchodziła swoje 6 urodzinki.
Z tej okazji przygotowałam dla niej kartkę wg formy, którą zaproponowała Ewa w swojej zabawie oraz tort wg projektu Lenki (na dole posta) :)
Dzień był pełen wrażeń, bo starsze siostry zorganizowały inne atrakcje :)
miało być 7 smaków (po kolei):
- mandarynka
-czekolada ( z angielskiego chocolate)
-banan
-wanilia
-borówka
-truskawka
-malinka.
Prawie się udało, zrobiłam jej tęczę, a czekolada była jako polewa na wierzchu:)
Każda warstwa miała inny owoc ( od dołu: malinka, czerwony winogron, borówki, biały winogron, ananas, mandarynki i na wierzchu truskawki).
Myślę, że sprostałam wymaganiom, tym bardziej,że piekarka ze mnie marna.
Dziecię zadowolone i to bardzo, tort zajadało kolorami.
Powiem szczerze, że wyszedł pyszny 😋, a ważył ponad 3 kg.
Córcia sama sobie ozdobiła tort😍.


















































