Pokazywanie postów oznaczonych etykietą córka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą córka. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 września 2017

Plan lekcji dla Nany

Zachęcona wyzwaniem w Magicznej Kartce zrobiłam dla mojej Natalki plan lekcji.
Choć bardziej dla mnie niż dla niej,
 bo ona ma specjalny zeszyt i tam ma wpisane lekcje.
Ponieważ, moja latorośl, nie lubi koloru różowego,
 tylko morski, więc takie połączenie niebieskiego z zielonym i żółtym ujdzie ;)
Na samym środku jest tag z jej imieniem (tak woła na nią Lenka)
Dni tygodnia, rubryczki  wycięłam ze starego zeszytu
 i nakleiłam na niebieski jednolity papier.
W prawym górnym rogu jest miejsce na rozpisanie godzin lekcyjnych, 
a w prawym dolnym rogu na niedzielny plan lekcji.
Moja córcia chodzi do weekendowej polskiej szkoły (dobrze, że tylko w niedziele), 
więc trochę lekcji ma do odrabiania i do nauki.




W pracy wykorzystałam papiery z kolekcji Magicznej Kartki - Mali Odkrywcy


Plan lekcji posyłam na wyzwania do:









Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)

czwartek, 2 lutego 2017

Papuzia chusta

Ojej, ale idealnie się złożyło. Danusia chyba wiedziała, że to dla mnie te kolorki.
Własnie ukończyłam, po długich męczarniach moją chustę. 
Choć szczerze mówiąc, nie do końca, bo brakuje mi w niej "otoczki".
Jakiegoś fajnego wykończenia.
Frędzle odpadają, a wam coś przychodzi na myśl?
A w jakich kolorkach? W kolorkach pierwszej wersji -czarny, niebieski i biały.
Ta chusta to był mój UFOk.
Leżał i czekał cierpliwie na swoją kolej. 
Aż nadarzyła się okazja. Dorobiłam do nich mitenki (poprzedni post).
Teraz mogę nosić już komplet :)
Choć u nas wczoraj był pierwszy dzień wiosny.
A jak wiosna, to niby cieplej od razu się robi na samą myśl, że zima już odeszła.
 A ja zmarzluch jestem, lubię ciepełko i nadal noszę kozaki i szale 😃
Chusta zrobiona jest z akrylu, szydełkiem nr 3.
Jej rozpiętość to 170 cm.
Można ja nosić na plecach, jak również zaplataną pod szyją.




Na zdjęciach moja średnia modelka - Natalka.
A jak już przy niej jestem, to się pochwalę.
 Moje dziecko jak wiecie lubi sobie rysować.
Ostatnio narysowała banana na wpół zjedzonego.
Kolorkami prawie wpasowała się na II wersję kolorystyczną do Danusi :)



Widać nawet, wczorajszą datę i podpis nauczyciela.

Kolory z pierwszej wersji to ja lubię i to bardzo. 
Szczególnie dużo mam ubrań, swetrów, bluzek, spodni:)

Wymagany banerek


Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)


piątek, 14 października 2016

Zrobione z mamą

A właściwie, to prawie samodzielnie.
Moja pomoc była niewielka.
Uwaga chwalę się moją córcią.
Natalka, bo o niej mowa w styczniu skończy 13 lat 
i jak już zapewne wiecie, lubi sobie malować, ciapać, itp.
Moja mała, no już niemała, bo prawie tak wysoka jak ja, artystka.
Tutaj jest na etapie malowania wieszaków. Znudziły jej się czarne.
A, że uwielbia morski kolor, to sobie go zrobiła.
Zmieszała zielony z niebieskim jasnym i oto jest.
Morski-turkus :)
To jedyne zdjęcie z nią, które mogłam wrzucić :)


Szkolne ciuszki (czyt. mundurek),
nie mogą wisieć na takich brzydkich czarnych wieszakach,
 więc wiszą sobie na turkusowych.
Moja rola polegała na polakierowaniu owych wieszaków.



Przy okazji pomalowała skrzyneczkę po mandarynkach, która teraz robi za organizer na biurku.
Pierwotnie miała to być półka na ścianę.
I całe szczęście, że jest, bo przynajmniej ten artystyczny bałagan jest trochę opanowany.
Ja też tylko polakierowałam.
Z boku skrzynki i na biurku widać efekty ciapań :)


Kredki i ołówki "mieszkają" w koszykach z wikliny papierowej - moje dzieła.


Szkolne ciuszki zaliczone, organizer na biurko też,
 to teraz pora pokazać zakładkę do książki.
W końcu to też do szkoły się przyda.
Moja malarka zmajstrowała sobie zakładkę, a ja tylko ją okleiłam folią.
Ponieważ pragnie poznawać nowe trudne słowa, stwierdziła, że będzie logofilem.
Nie wiem, czy  w języku polskim jest określenie takiej osoby,
 ale po ang. Logophile - a lover of words.
Założyła nawet sobie zeszyt, 
w którym wypisuje alfabetycznie znaczenia trudniejszych słówek.



A tutaj jeszcze kilka obrazków, które zdobią ściany jej pokoju:)
Natalka oprócz akwareli lubi szkicować.
Uwielbia też "doodlować".

Kwiatki


Kot - nasza Milka


kwiatek z kółek


oko - duma Natalki


niedokończona mandala


drzewo z kółek


kosmos


kleksowy pająk


Przy tym obrazku mamy dylemat, co artystka miała na myśli?
Wieloryb chowający się w wody oceanu, czy głowa lisa wynurzająca się z chmur?


No i banerek powitalny z jej inicjałami.



Zakładkę, organizer  i wieszaki posyłam na wyzwanie do
Klubu Twórczych Mam 



Dziękuję za odwiedziny  i komentarze:)
Wszystkie prace zamieszczone za zgodą właścicielki - mojej córci.
Ona też dziękuje za komentarze :)

**************************************

Z okazji dzisiejszego święta wszystkim nauczycielom
życzymy 
entuzjazmu w przekazywaniu wiedzy,
zrozumienia w oczach uczniów, 
cierpliwości  i wrażliwości 
oraz wytrwałości w pokonywaniu trudów dnia codziennego:)







Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...