Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koc 2016. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koc 2016. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 stycznia 2017

Ponad 2 kg szczęścia i zakończenie

Na początku pragnę bardzo serdecznie podziękować 
za wszystkie życzenia jakie od Was otrzymałam.
Dziękuję, że mnie odwiedzacie:)
I jeszcze raz życzę wszystkim wszystkiego dobrego w nowym roku
 i spełnienia marzeń.

******************
W końcu się uporałam, no prawie, bo jeszcze obwódka została do zrobienia.
Walczyłam, nie wiem czy dzielnie, ale walczyłam, 
nie poddałam się i ukończyłam roczny temperaturowy koc.
Najgorsze było to, że brakło mi dwóch kolorów
 do zakończenia koca przed końcem grudnia.
Musiałam czekać do nowego roku.
Koc robiłam  w ramach projektu na fb.
Należało dziergać  kwadraty wg temperatury odpowiadającej danego dnia mierzonej,
 np. o 12 w południe.
Robiłam go etapami, w weekendy po kilka kwadratów, czasami cały rządek :)
temperatury spisywałam z internetowego archiwum.
Choć najłatwiej byłoby dziergać jeden dziennie, aby potem, 
nie musieć nadrabiać miesięcznych zaległości, jak to było w moim przypadku.
W tym roku projekt rocznego dziergania jest znowu prowadzony, 
więc jeśli jest ktoś chętny to zapraszam.

Mój koc będzie pamiątką dla mojej najmłodszej córci, 
w końcu w tym roku się urodziła :)


A teraz kilka danych o kocu.
Cały waży niecałe 2,100 g. Jego wymiar to 150 cm x 215 cm
Jak nietrudno obliczyć składa się z 368 kwadratów (16*23).
Najwięcej zużyłam  brązowej włóczki, bo prawie kilogram.
Następnie jasnej żółtej - zrobiłam 101 kwadratów ( ok 400 g), 
potem jasnej zielonej - z niej zrobiłam 91 kwadratów.
Żółtych kwadratów wyszło  61,
ciemno-zielonych 38,
pomarańczowych 16,
a czerwonych 5 ( one są lekko naciągnięte, bo powinny być pomarańczowe ;)
A rok 2016 - to 56 brązowych kwadratów z kolorowymi środkami,
 odpowiadającymi temperaturze danego dnia.

Wg takich kryteriów dziergałam kwadraty:


Tutaj wzory:

No i moje arcydzieło , zielona ramka - to kwadraty z brązowymi środkami,
i żółte cyfry - rok 2016 - brązowe kwadraty z kolorowymi środkami:)


Tutaj kombinacja jak mają wyglądać cyfry.


I kilka zdjęć z procesu postępowania












Gotowy wyrób (prawie) ;)
Jak już pisałam, tylko obwódka i będzie skończony.




Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)









piątek, 30 grudnia 2016

Tusal cz. XIII - ostatnia

Wczoraj był dzień z ostatnią odsłoną TUSAL-owego słoika.
Co nieco się w nim uzbierało. W ciągu calego roku całkiem sporo.
Czasami podbierałam nitki na wypełnienia do "warzywek".
Teraz jeszcze trochę przybędzie jak będę wykańczać koc.



Bardzo serdecznie dziękuję Justynie za zorganizowanie takiej zabawy.
Teraz będę miała słoik na nitki, które prędzej, czy później 
znajdą swoje miejsce jako wypełnienie, 
prawdopodobnie jakiegoś breloka czy warzywka :)

W słoiczku pojawią się jeszcze nitki z tego koca.


Tutaj zdjęcie na koniec października. 
Pokazywałam już je na fb.
Jestem w trakcie dziergania, już kończę listopad.
A jutro mam nadzieję nadrobić cały grudzień. 
Niestety nie wybieram się nigdzie na Sylwka.
Teraz mnie dopadł wirus ;( Smarkate lata się przypominają.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)

piątek, 21 października 2016

WDiC z Maknetą


Dzisiejszy post jest poświęcony 
Po przeczytaniu postu o nawyku czytania
zmusiłam siebie do częstszego zaglądania do książki nad którą obecnie "ślęczę".
Już dawno powinnam ją skończyć, ale zamiast czytania ciągle wybierałam co innego.
Robótkowo za to, dużo się dzieje.
Jestem w trakcie robienia plecaka , 
To nie wszystkie, znajda się jeszcze inne robótki.


Kocykiem się chwalę. 
Sporo nadrobiłam i jestem już na końcu września (zdjęcie poniżej)
Do nadrobienia październik.
Już coraz więcej kwadracików i nawet rok jest wyraźniejszy.
Jeszcze trzy miesiące i koc będzie zakończony.


A to haftowana skarpeta do świątecznej karteczki .
Jeszcze sporo mi zostało, ale początek już jest:)


Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)
Ciesze się, że do mnie zaglądacie i zostawicie choć jedno słówko, to bardzo miłe:)
Pozdrawiam i życzę udanego weekendu.



piątek, 27 maja 2016

Wspólne Dzierganie i Czytanie # 1

Już od dawna chciałam dołączyć do zabawy u Maknety
W końcu się zmobilizowałam i też dołączam.
Co prawda nie w srodę, a dopiero dzisiaj.
Może od następnego razu to się usystematyzuje.

Książka nad którą spędzam kilka minut wieczorami
 (oczywiście nie wszystkimi,
czasami szybciej zasnę niż książkę zdążę chwycić w łapki)
to
"Strażnik Tajemnic" Kate Morton

A dziergam sobie teraz podkładki pod kubki w kolorze zielonym
oraz kwadraty, z których powstanie koc-narzuta.
Koc powstaje w ramach zabawy Temperature Blanket na fb, jednak opornie mi idzie.
Nadrabiam zaległości, jestem już w połowie lutego :)
Zabawa polega na tworzeniu jednego kwadratu dziennie 
wg temperatury jaka była w danym dniu.
Pomiar temperatury ustalono na 12:00
Czasami korzystam z internetu,
 bo nie zawsze uda mi się ją zapisać.
Na koniec roku powstanie piękny kolorowy koc 
(zależy jeszcze gdzie kto mieszka).
Mój wydaje się być zielono-żółty :D


Fragment z opisu książki:

" Osadzona w latach 40, 60 i współcześnie powieść o marzeniach, 
które mogą prowadzić do zguby, 
o rodzinnych sekretach 
oraz niewyjaśnionym morderstwie sprzed pól wieku"

Podkładki robię z tego wzoru, 
tylko zmniejszyłam sobie ilość elementów z 8 na 6
oraz nie robię małych pikotek.
Dodatkowo obrabiam ostanie okrążenie.


Początki mojego wielkiego dzieła:)
Koc 2016


Banerek do zabawy




Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...