Pokazywanie postów oznaczonych etykietą druty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą druty. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 września 2024

Chusta Madame Butterfly

 

Dawno nie było u mnie chusty robionej na drutach.
Jak na zawołanie pojawiła się Renia i testy na piękna chustę  o wdzięcznej nazwie:

"MADAME BUTTERFLY"

Jak nazwa wskazuje, nie brakuje w niej motylków. Na mojej chuście jest ich 41 :)
Oryginalny wzór rozpisany jest na dwa kontrastujące kolory. Jednak ja troszkę je zmieniłam i zamiast jednego kontrastującego zrobiłam cos a'la tęczowy. Były obawy, że nie będzie widać motylków, ale są i to dosyć widoczne.

Technikalia:

włóczka : Drops - 100% Alpaca 
 kolory :
czarny 8903 - 232 g 
czerwony 3620 -4g
rudy 2925 -6g
pomaranczowy 29 -3g
ochra/złoty 2923 -5g
zółty 17 - 6g
limonka 2916 - 9g
trawa 7238 - 6g

waga : 271g,
rozmiar : 182 x 72 cm ( po blokowaniu, bez naciągania)
druty przez całą chustę3,25, 
choć autorka zaleca zmianę na 3,5 przy mozaice i plisie.

Niestety ja tego nie zrobiłam ( moje druty czasowo zmieniły właściciela) i plisa troszkę mi faluje.

Dla doświadczonych w robieniu na drutach wzór nie jest skomplikowany, jako, że ja jestem początkująca, miałam małe problemy, ale dało się ogarnąć.
Sama mozaika nie jest trudna, a wzór bardzo ładnie wychodzi. 
Mam nadzieję, że widzicie motylki, bo moje dziecko stwierdziło, że to są koniczynki 😂
Zapraszam do oglądania zdjęć, a chętnych na zakup wzoru do projektantki Reni.
Wzór dostępny na Allegro Charytatywni
Dochód ze sprzedaży wzoru wspiera rehabilitację jej córki Lili, o które możecie przeczytać => tutaj





Tutaj przed blokowaniem:



Moją chustę posyłam na zabawę u Splocika :



Na WRZESIEŃ Splocik przygotowała takie oto propozycje:

Cytat
1. "Twoja pasja czeka na odwagę, by nadrobić zaległości". - Isabelle Lafleche

Przysłowie
2. Jeśli nie możemy czynić tak, jak byśmy chcieli, musimy czynić tak, jak możemy.

Moja chusta idealnie pasuje do obu propozycji - opis zatrzymam dla siebie ( długa historia).

Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)



poniedziałek, 10 kwietnia 2023

"Wiosenna"

 To nowy wzór chusty  Reni z bloga "to co lubię"

Zapisałam się na testowanie, bo to chusta robiona na drutach, które ja wciąż chcę doskonalić.

Tym sposobem poznałam nowe symbole i łączenia oczek.

Powiem wam, że wzór jest bardzo wymagający, trzeba się skupić, nie polecam na początkujących.

A Reni pięknie dziękuję za zaufanie i za możliwość testowania już kolejnego jej wzoru:)

Wzór na chustę jest dostępny na Allegro, aby wspomóc rehabilitację córki Reni - Lily.

Na Allegro, można również nabyć inne rzeczy Reni.


Oczywiście, ja zaawanasowana nie jestem, więc  nie obyło się bez wpadek. Nie wspomnę ile razy zapomniałam narzutów, zgubiłam oczek, które później kilka rzędów w dół próbowałam nadrobić.

Moja chusta, ma kilka błędów. Wprawne oko je wyłapie, ale jak dla mnie może być. Mnie podoba się nawet z tymi błędami. Nie wiem, czy nadaje się na wiosnę, ale na pewno na lato. Jest bardzo delikatna, raczej dla ozdoby.

Jest zrobiona z bawełny 100% - Malison & Mae (motek ombre).

Użyłam drutów 3,25 i po blokowaniu wyszła 180x78cm.

Waży ok.120g, zużyłam jakieś 504 m.









Moja chusta wędruje do Reni na zabawę "Link party".



Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)


niedziela, 26 lutego 2023

Szal - Halme


Niedawno brałam udział w testach wzoru Halme
Jest to wzór charytatywny wspomagający akcję Misjonarzy Kapucynów - "Pączek dla Afryki". Aby go zakupić, najpierw należy wejść na stronę https://paczek.kapucyni.pl/, przejrzeć ofertę i wpłacić darowiznę minimum 21 zł. Potem przesłać do Ani potwierdzenie wpłaty, a  ona prześle plik pdf. Bardzo zacna akcja, która zazwyczaj trwa do Wielkanocy.

Szal, o którym mowa zrobiłam z włóczki Drops Flora.
Żałuję, że nie zrobiłam, jeszcze jednego powtórzenia motywu.
Za to wzór bardzo łatwy, intuicyjny ( choć pomyliłam się w 2 rzędach 😉)
Oczywiście, jak za każdym razem, gdy dziergam na drutach poznałam coś nowego. 
Tym razem było to zakończenie typu Russian bind-off.

Technikalia:

-włóczka Drops Flora (65% wełna, 35% alpaka) - kolor 14 
(ciężko uchwycić na zdjęciach jego prawdziwy odcień)
- waga 185g
- wymiary 150 x 42 cm 
-druty nr4








Mój szal posyłam na zabawę u Reni - Link Party.




Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)

 

środa, 30 listopada 2022

Szydełko kontra druty

Ostatnia zabawa, w której brałam udział, a troszkę ją zaniedbałam to C&K u Reni.

Pora nadrobić zaległości i pokazać co stworzyłam.

Na pierwszy rzut zaległe sierpniowe skarpetki, które, dopiero ukończyłam w październiku.

Włóczka Drops Fabel kolor 0542 Green, druty 2,75, wzór Ewa Rochalska na youtube.

Nauczyłam się fajnie przerabiać pięty, niemieckimi rzędami skróconymi.

Moje skarpety, wędrują również na zabawę do Splocika, choć wczesniej zrobione, ale idealnie pasują do listopadowego przysłowia nr1. Skarpetki to przecież ubranie :)

1. Ubranie musi mieć kołnierz, człowiek - zwierzchnika.





W październiku były do zrobienia płaskie ozdoby na Boże Narodzenie. Nie jest ich za wiele, ale są:)-




W listopadzie - ozdoby 3D na Boże Narodzenie. Tych już troszkę więcej, ale tylko dlatego, że bawię się w szydełkowanie na fb w dwóch różnych grupach. W jednej tworzymy szydełkową szopkę, a w drugiej, obecnie ozdoby bożonarodzeniowe. Zrobienie nóżek zwierzaczkom, to jakaś maskara. Utknęłam na osiołku, a jeszcze krowa,  wół i wielbłąd czeka.





Ozdoby 3D to moje ulubione skrzaciko-aniołki






Jak widać, króluje szydełko. Jest poręczniejsze, wszędzie można je zabrać i zrobić kilka słupków czy półsłupków, np. czekając na dziecko, aż skończy popołudniowe aktywności.No i takie małe drobiazgi jak aniołeczki szybko powstają:)
Z drutami walczę. Mam kolejną parę skarpetek oraz zaczętą czapkę- miała być do wrześniowej zabawy u Reni, ale muszę ją spruć. Wydaje się, że będzie za ciasna:(

Banerki do zabaw:



Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)



środa, 31 sierpnia 2022

Niteczkowo - włóczkowo

 

Zycie pisze swoje scenariusze, i choćbyś nie wiem jak się starał i tak nie przechytrzysz niektórych rzeczy. I najgorsze, że chwilowo straciłam motywację do tworzenia:(

Zacznę od pokazania pracy na zabawę do Kasi. Niezmiennie u mnie fartuszek. Za każdym razem staram się wybierać inny haft. Tym razem znowu padło na skrzacika.



Nie udało się mi dokończyć dwóch prac, Jednej do Mariolki, a drugiej do Reni i Splocika.
Będą UFO-ki  na wrzesień. Mam nadzieję, że dobrnę do końca z procesem tworzenia, i wtedy uzupełnię wpis o dokończone prace.Trzymajcie kciuki.

U Mariolki w sierpniu królowały truskawki, oto co udało się mi wykonać



~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Edit:

Nadrobiłam zaległości w haftowaniu i moje biscornu wyglada tak:






~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


U Reni miały być skarpetki. Powiem szczerze, że zabierałam się do nich jak do jeża. Ale przyznam się, że metoda magic loop bardo mi odpowiada, nie wiem, jak tam będzie dalej. Palce zaczęły się spoko.
Do Splocika chciałam wybrać nr 1 z wełenką, ale zapewne nr2  byłby właściwszy dla biscornu, bo jego zszywanie, to naprawdę wymaga dużo cierpliwości.



Banerki do zabaw:

- do Kasi




- u Reni




Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...