Post piszę dopiero dzisiaj,
choć wczoraj wysłałam mój ozdobiony organizer do Ewci.
To było ostatnie -12 zadanie z Kolorowego Zawrotu Głowy,
jaki prowadziła Hubka w zeszłym roku.
Poszłam na łatwiznę. Okładkę okleiłam czarnym papierem,
a na nią nakleiłam wyciętą sowę wraz z listkami i kwiatkami
z "odstresowujących" kolorowanek.
Złoty kolor już tam był, ja tylko pokolorowałam kwiatki na żółto i na niebiesko.
Niewiele mojego wkładu, ale nie chciałam , aby okładka była zbyt pstrokata.
Napis zrobiłam korektorem.
Banerek do ostatniego wyzwania:
Dziękuje za odwiedziny i komentarze:)