Dzisiaj prezentuję Wam moje pierwsze różane drzewką.
Jako pierwsze na tapetę idzie drzewko
wykonane dla mojej siostry - miłośniczki fioletu.
Różyczki wykonane z bibuły włoskiej, skręcane "metodą cukierkową".
Kwiatki może nie są idealnie równe,
ale jak na pierwszy raz to i tak jestem zadowolona z efektu:)
A to kolejne w zieleni.
Tutaj już troszkę lepiej.
Trening czyni mistrza:)
Drzewko"fioletowe" posyłam na wyzwania do:
Drzewko"zielone" wędruje do:
Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)