Mam i ja swoje świeczniki po znanych jogurtach.
Buteleczki są zgrabne i kształtne
w sam raz do wykorzystania na świeczniki.
Zrobiłam kilka par, w zależności, gdzie mają występować.
Są w czerwieni z centralnie przyklejonym anyżem.
Miały stać na kominku (powędrowały na prezent)
Do nich dorobiłam czerwone szyszeczki..
Szyszki zbierałam latem, suszyłam,
potem przykleiłam do małego plasterka drewienka.
Następnie posmarowałam klejem i oprószyłam brokatem.
Dodałam kokardę i czerwone kuleczki.
Są w złocie, stoją na stoliku w korytarzu.
A ze srebrną gwiazdką został się tylko jeden, drugi jest już u nowej właścicielki :)
W nocy ciekawy efekt dają gwiazdki przyklejone do słoiczków.
Świeczniki z szyszeczkami posyłam do:
Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)