niedziela, 9 listopada 2014

O mandali powstawaniu cz.3

Jak na razie króluje u mnie szydełko.
Szykuję coś tam na święta,
 a w międzyczasie dłubię mandalę
To już 3 część, która powstała wg tego tutorialu
Tutaj możecie podejrzeć cz.1,
 a tutaj cz.2 moich zmagań.





Ostatnie okrążenie to 240 oczek rakowych:)


Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)

5 komentarzy:

  1. mocno sie już zziajałaś? czy jeszcze dajesz radę? ;-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. troszeczkę, jeszcze jakoś ciągnę, został ostatni etap, jestem w trakcie....

      Usuń
  2. Cudna mandela, zazdroszczę ja już chyba na szydełku nic nie udziergam, od czasów podstawówki nie miałam szydełka w ręku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) udziergasz, udziergasz, ja też przez dłuższy czas go nie używałam, podobno niektórych rzeczy się nie zapomina :D

      Usuń
  3. Piękna ta mandala, no i pomysł fajny :))

    OdpowiedzUsuń