sobota, 10 grudnia 2016

Kreatywne bombardowanie nr2


Dla tych co bawią się u Danusi wiadomo o co chodzi, 
chodzi o zabawę w tworzeniu nowych rzeczy 
z wykorzystaniem wydawałoby się, że już niepotrzebnych materiałów.
W tym miesiącu na tapecie były rolki po papierze toaletowym.
Banerek do zabawy


I mój sposób na rolki.

Święta się zbliżają, więc potrzeba była taka, a nie inna.
Powstały kolorowe czapeczki.
Barwy takie troszkę narodowe :), ale też i świąteczne.
Zapraszam do oglądania zdjęć.
Doradźcie, czy skrócić czapeczkom pompony?
Jakieś takie długaśne się wydają :(




 


 

Czapeczki wędrują na 



Dziękuję za wasze odwiedziny i komentarze:)
Cieszę się z każdego słowa.
Ostatnio mam trochę mniej czasu na komentowanie na waszych blogach, 
po Nowym Roku powinno się to zmienić.
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie :)




27 komentarzy:

  1. Fajne czapeczki. :-D Przy krótszych pomponach chyba wyglądałyby bardziej jakoś tak czapkowato?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bym skróciła szczególnie białe- możesz jeden zrobić i porównasz 😁

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajniutkie czapeczki, z tymi pomponikami wyglądają tak trochę trzpiotowato:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tino! Cudowne te Czapeczki, A pompony bym trochę skróciła, Będą ładniejsze - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. cudne czapusie!
    ja je mam zapisane juz od dwóch lat i jakoś nie mogę sie za nie wziąć:(
    osobiście bym skróciła - będą wyraźniejsze:)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacyjne czapeczki!!! Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne czapeczki! Tez głosuję za skróceniem pomponów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajne. Wyłamię się za swoim zdaniem - ja bym nie skracała. Takie zawadiackie są.
    Buziaczki, Tinko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne czapeczki:) Spróbuj skrócić jeden pompon, a potem zdecydujesz:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tez bym trochę skróciła:-d- superowe! Buziam!

    OdpowiedzUsuń
  11. cudniaste czapeczki, nie wiem, czy trzeba skrócić...teraz wyglądają tak wesolutko:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sliczne, pompony bym skróciła, chociaz odrobine;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne są te czapeczki! Ten projekt też czeka u mnie w kolejce, ale chyba w przyszłym roku...
    I spróbuj tak, jak pisze Anetta- najpierw z jednym pomponem.

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny pomysł. Czapeczki też znam, bo raz ubrałam w taką swojego aniołka:) Na choince świetnie będą się prezentować. Też bym pomponiki skróciła:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Super czapeczki ... kiedyś zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale fajne! Są przeurocze, też bym nie skracała, mają to coś :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale urocze te czapeczki! Świetne bombardowanie! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne są.
    Te białe rewelacyjnie się prezentują i chyba muszę dorobić właśnie tych białych :)

    OdpowiedzUsuń
  19. He, he, ależ świetnie wykorzystane rolki! Urocze te czapeczki, są piękną ozdobą!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Rewelacja, pompony akurat, super są takie dłuższe

    OdpowiedzUsuń
  21. Późno docieram do posów z bombardowania,ale uwierz mi byłam widziałam wcześniej ,tylko nie miałam czasu skomentować .
    Kochana czapeczki są świetne,ale jak mam być szczera to ciut przytnij te pompny.
    Dzięki za Twoje zbombardowane roleczki .
    Pozdróweczka i buziaki zostawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Czapeczki cudne!!! Mnie się podobają z takimi pomponami:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczne! Spróbowałabym skrócić na jednej ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. moim zdaniem świetny pomysł i świetne pompony, ja bym ich nie skracała :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Też miałam takie zrobić, ale zabrakło czasu (jak zwykle - haha). Piękne czapeczki :)

    OdpowiedzUsuń