Początek miesiąca i pora na kolejną odsłonę mojego CALendarza.
A gdzie ta zabawa? Ano na blogu UHK-Gallery.
W tym miesiącu znowu były loty samolotem, wizyty u lekarzy, zakupy.
Nie zabrakło załatwiania urzędowych spraw.
Były również spotkania z blogowymi koleżankami,
za które bardzo serdecznie dziękuję :)
Było też o dla ciała i duszy.
No, i oczywiście, nie zabrakło miejsca i czasu na robótki.
Były i szydełkowe i kartkowe:)
Szablon na czerwiec pobrałam od Inki, dziękuję.
Dziękuję za odwieszony i komentarze :)











