Dotarła do mnie długo wyczekiwana karteczka z wymianki smerfowej u Lidzi.
Wykonała ją Mlenka.
Smerf jest wykonany z koralików utkanych na krośnie.
Pierwszy raz spotkałam się z takim dziełem.
Podziwiam zdolności tkackie :)
Dodatkowo dostałam smerfową słodkość.
Jak na razie jeszcze w całości, bo trwa o nią walka, kto ją spożyje.
W najlepszym wypadku podzielę ją na trzy części:)
Karteczka, którą ja zrobiłam wygląda tak:
i powędrowała do Kingi .
Napis miał być z przodu, ale "zrobił się zbyt duży".
Czasu było mało na testowanie innych rozmiarów,
więc umieściłam go w środku kartki:)
A teraz zapisałam się na kolejną bajkową wymiankę- 101 Dalmatyńczyków.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)