wtorek, 2 grudnia 2014

O mandali powstawaniu cz.4 a

Oto ciąg dalszy moich zmagań z mandalą.
O całym projekcie możecie przeczytać na blogu 
Już coraz dłużej zajmuje zrobienie jednego okrążenia.
Przede mną już tylko, albo jeszcze 6 okrążeń, 
ale za to jakich, najdłuższych.



Tak wygląda po 30 okrążeniu :)


Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)

4 komentarze:

  1. superaśna ta twoja mandala - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne połączenie kolorów bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy ja dobrze widzę? Moja ulubiona szarość z różem? Podoba mi się :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. no to już musisz być nieźle zziajana! ;-P

    OdpowiedzUsuń