środa, 12 października 2016

Candy u Oli

Na swoim blogu Ola ogłosiła wspaniałe Candy.
Do wygrania, papiery, kwiaty, koronki, tekturki i wykrojniki.
Chyba nie można przejść obojętnie obok takich słodkości, nieprawdaż?


Kto chętny, zapraszam na candy u OLi:)

poniedziałek, 10 października 2016

Chusta

Udało mi się dokończyć chustę zaczętą w zeszłym tygodniu.
Nie jest za duża.
 Jej wymiary to 72 x 32 cm, tylko na tyle starczyło mi włóczki.
Ale jest w sam raz dla mojego maleństwa.
Książkowo cały czas Morton na tapecie. Niewiele do przodu.
 Szydełko się rozpanoszyło i zabiera czas książkowy. 





Mój wpis wędruje do Maknety w ramach  
choć czytanie ostatnio zaniedbuję :(



Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)

p.s. dziękuję za porady dotyczące włóczki


sobota, 8 października 2016

[*]


"Odeszłaś cicho, bez słów pożegnania.
Tak jakbyś nie chciała, swym odejściem smucić...
tak jakbyś wierzyła w godzinę rozstania,
że masz niebawem z dobrą wieścią wrócić"
                                                           Ks. J. Twardowski


Już nie będzie następnego poczytania baj, baj :(

**************

Wyrazy współczucia dla rodziny Danusi Kielar.

piątek, 7 października 2016

Scrapujemy 9 miesięcy #6

Niektóre typy tak mają, a szczególnie ja, 
że wszystko robię na ostatnią chwilę.
Tak jak dzisiaj, ostatnim rzutem na taśmę posyłam karteczkę na zabawę do Ewy.
W tym miesiącu Ewcia zażyczyła sobie deszczowe karteczki, opcjonalnie z akcesoriami.
I na dodatek chciała, aby ten deszcz był widoczny.
Z pomocą znowu przyszła mi córcia. 
Zrobiła akwarelowe  tło. No, ale co z tego?
Jak pomysłu brak, aż do czasu.
Wyjęłam z pudełka stemple, akcesoriów jak kot napłakał.
Ale za to są inne, tak więc padło na Gorjusskę.
Pokolorowałam ją kredkami, oczywiście nie jest idealna,
ale cóż zrobić jak ktoś nie ma daru do malowania.
Dorobiłam jej parasolkę, tylko jakoś kaloszy zapomniałam ;)
A może one są w te kolorowe paski?
Krople deszczu powstały z brzegowego "biedronkowego"dziurkacza.
Maźnęłam (jest takie słowo?) je białym korektorem i pokryłam glossy accent:)
Oczywiscie kolory laleczki i parasolki musiały pasować do tła.
Napis taki uniwersalny, ale nie wiem, czy w przyszłości nie zamienię;)
No i jak?





tło mojej córci:


A tutaj hortensje ( niestety nie moje) prawie jak z tła. 
Zdjęcia zrobiłam podczas spaceru z księżniczką :)



Też tak macie czasami , oczywiście niektóre z was, 
że piszecie posta, 
a w międzyczasie pomagacie odrabiać lekcje 
(teraz było o współczynniku załamania) jednemu dziecku ,
 albo robicie jedzenie drugiemu? 
Wolę nie pisać co robiła trzecia w tym czasie ;)
Godzinę mi zeszło z tym postem:)

**********************************************

Banerek do zabawy 


A dorzucę jeszcze na dwa wyzwania:
do 25.10.216

Nieśmiało powiem, że padło na różowy z niebieskim :)



 do10.10.2016





Dziękuję za odwiedziny i komentarze
pod poprzednimi postami i obecne :)
Dziękuję,że do mnie zaglądacie, to bardzo miłe :)


środa, 5 października 2016

Świąteczne kartki na okrągło u Inki #9

A jak kartki na okrągło, to wiadomo gdzie, o tutaj u Inki 
W tym miesiącu, tzn - we wrześniu
tematem są media i stempel.
U mnie stempel to misiaczki wieszające światełka na choinkę.
A media są różne.
Zacznę od tła, robiła go moja córa farbkami wodnymi:)
Mamy taki układ, ja kupuję jej papiery, a ona ciapka dla mnie tła ;)
Na tło nałożyłam za pomocą gwiazdkowej maski
białe gesso. Gwiazdki posypałam brokatem.
Stempel pokolorowałam kredkami akwarelowymi, 
a potem pokryłam 3-D clear gloss finish.
Wykorzystałam jeszcze turkusowy marker 
i korektor do zrobienia "przeszyć".







Oto dzieło mojej córy :)
Zostały mi jeszcze trzy ćwiartki do wykorzystania.



Kartkę posyłam na zabawę do Inki



Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)

poniedziałek, 3 października 2016

Chusta

Ostatnio robiłam przegląd zimowych otulaczy na szyję. 
Znalazłam szalik oraz opaskę do kompletu, 
które zrobiłam dawno temu dla średniej córy. 
Niestety wyrosła już z różów. 
Poza tym jakiś taki cienki był. 
A, że mam teraz małą księżniczkę, no to pomyślałam,
 że mogłabym go przerobić.
 No i dawno chodził już za mną "wirus", więc okazja się nadarzyła.
Tak więc dziergam sobie chustę 
na zmianę z kwadracikami do temperaturowego koca:)


Szalik i opaska w trakcie prucia.
A poniżej już kawałek chusty:)


A to wzór z którego dziergam chustę


Dzisiejszy post, trochę  taki opóźniony.
Powstał w ramach wspólnego dziergania i czytania u Maknety


Z książek, to wróciłam po długiej wakacyjnej przerwie do "Strażnika Tajemnic"
Tajemnica cały czas nie rozwikłana, ale wiadomo o tym będzie na końcu książki.
Teraz poznajemy coraz więcej kawałków układanki.
Niestety karteczek czytam bardzo mało, zaledwie jedna dwie wieczorem i już padam.

p.s. Mam pytanie odnośnie włóczki, bo ja tak bardzo się nie znam na przeróbkach.
Czy powinnam uprać włóczkę przed robieniem chusty, czy po zrobieniu tez będzie ok?

Dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednimi postami i odwiedziny :)




niedziela, 2 października 2016

TUSAL cz.X

Dzisiaj przychodzę z kolejna odsłona TUSALowego słoiczka.
Wpis miał być wczoraj, ale nie zdążyłam dotrzeć do komputera;)
Zabawę tę prowadzi Justyna 
Niteczek przybywa, choć nie za dużo.
Coś tam haftowałam, ale głównie szydełkuję i kartkuję :)
Nitek przybędzie trochę później, jak uporam się z kocem.
Jest on widoczny, pod słoikiem.
Robię go w ramach zabawy Temperature Blanket 2016 na fb.


A tutaj mój słoik w całości:)


Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...